[PUNKT WIDZENIA GOŚCIA] - PINO
Dzisiaj będzie trochę krócej i bardziej konkretnie.
Są miejsca, które uwielbiamy. Za niezawodność- smaku, obsługi, atmosfery! Zazwyczaj jak padało hasło: "Idziemy jeść!", rozważaliśmy te same miejsca- kilka ulubionych restauracji. "Kelnerzy na wieczerzy" motywują nas jednak do odwiedzania nowych miejsc, oraz tych zapomnianych. Jest w końcu wiele restauracji wartych uwagi. Czas upływa w nich bardzo przyjemnie, jedzenie smakuje wyśmienicie, a obsługa pracuje bez zarzutów. W związku z tym, z przyjemnością i wielką ciekawością powoli wracamy do tych miejsc, by sprawdzić co nowego. Chcemy podzielić się z Wami naszymi opiniami, pisząc kilka zdań, tak aby przypomnieć, że są w Krakowie (i nie tylko) miejsca, które nie zawodzą.
Można także odwiedzić brata- Pino Garden przy Krakowskich Błoniach. Nie ukrywamy, że wybraliśmy tą restaurację troszkę przypadkowo. Była w pobliżu, a że nie byliśmy tam dawno...
Od samego wejścia obsługa zaopiekowała się nami wzorowo. Stolik wskazany, karty podane, uśmiechy, och, ach, no bajka. Widać, że w Pino cała załoga pracuje sprawnie, każdy wie co ma robić. Pani Kierownik Sali niczym wódz na wojnie rozprowadzała swoich kelnerów po polu bitwy. Wszystko dosko!
Co pysznego jedliśmy?
Na przystawkę Kelner Y zamówił krem z pieczonego ziemniaka, chipsem z boczku, kwaśną śmietaną, borowikami i oliwą truflową (12 zł).
Opinia X’a – nie, nie, nie – nigdy nie zamawiam nic ziemniaczanego i z oliwą truflową. Danie totalnie nie dla mnie, jednak ja nie byłem na tyle głodny i nie była to moja przystawka, niech się Y’ek wypowiada.
Opinia Y’ka – było PRZEPYSZNE. Delikatne, a jednak wyraziste. Wszystko komponowało się ze sobą i uzupełniało. Ja byłem zachwycony, wiec Iks się po prostu nie zna! Ziemniaczana z Pino na kaca? Polecam!
Danie główne:
Kelner X: Polędwiczka Wieprzowa, Wieprzowina Sous Vide, gratin z batatów, pieczone buraki, ocet balsamiczny, sos z koziego sera, orzech włoski (39zł) – przed zamówieniem tego dania, poprosiłem Panią Kelnerkę o wymianę sosu na jakiś inny gdyż sos z koziego sera niestety nie jest dla mnie do przejścia. Po konsultacji z Szefem Kuchni, Pani Kelnerka zaproponowała mi sos jabłkowy z curry, który podają z innym daniem. Zgodziłem się, po czym hmmm „przecież ja nie lubie curry”. Na szczęście sos był tylko dodatkiem, a nie zupą zalewającą całe danie. Powiem tak – Wyśmienite! Pyszne! No niebo w gębie. Polecam w 100%
Kelner Y: „Kurczak Supreme” – Filet z Kurczaka Sous Vide, zielona soczewica, mus z dyni, boczek, sos śmietanowy z porem (31zł) - No tutaj już obyło się bez fajerwerków, kurczak był świetnie przyrządzony, wszystko pięknie podane, ale jakoś brakowało mi kropki nad i. Generalnie smaczne, ale trochę zbyt mdłe jak na tamten dzień 😅
Mieliśmy się nie rozpisywać, a wyszło jak zawsze.
Po tej wizycie Pino na pewno urosło w naszych oczach! Na pewno nie pozwolimy sobie na tak długą przerwę od tego miejsca jak ostatnio. Miła atmosfera, obsługa i smaczne jedzenie – polecamy!
Czas na KREWETY
Jedzenie:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤 (dobrze, że zupa nie była moja)
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤
Ogólny wystrój, klimat, ceny, ciekawe menu:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤
Obsuga:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤
#pino #restauracjapino #pinokrakow #pinogarden #kelnerzynawieczerzy
Są miejsca, które uwielbiamy. Za niezawodność- smaku, obsługi, atmosfery! Zazwyczaj jak padało hasło: "Idziemy jeść!", rozważaliśmy te same miejsca- kilka ulubionych restauracji. "Kelnerzy na wieczerzy" motywują nas jednak do odwiedzania nowych miejsc, oraz tych zapomnianych. Jest w końcu wiele restauracji wartych uwagi. Czas upływa w nich bardzo przyjemnie, jedzenie smakuje wyśmienicie, a obsługa pracuje bez zarzutów. W związku z tym, z przyjemnością i wielką ciekawością powoli wracamy do tych miejsc, by sprawdzić co nowego. Chcemy podzielić się z Wami naszymi opiniami, pisząc kilka zdań, tak aby przypomnieć, że są w Krakowie (i nie tylko) miejsca, które nie zawodzą.
Tym razem padło na Restauracja PINO. (Plac Szczepański)
Można także odwiedzić brata- Pino Garden przy Krakowskich Błoniach. Nie ukrywamy, że wybraliśmy tą restaurację troszkę przypadkowo. Była w pobliżu, a że nie byliśmy tam dawno...
Od samego wejścia obsługa zaopiekowała się nami wzorowo. Stolik wskazany, karty podane, uśmiechy, och, ach, no bajka. Widać, że w Pino cała załoga pracuje sprawnie, każdy wie co ma robić. Pani Kierownik Sali niczym wódz na wojnie rozprowadzała swoich kelnerów po polu bitwy. Wszystko dosko!
Co pysznego jedliśmy?
Na przystawkę Kelner Y zamówił krem z pieczonego ziemniaka, chipsem z boczku, kwaśną śmietaną, borowikami i oliwą truflową (12 zł).
Opinia X’a – nie, nie, nie – nigdy nie zamawiam nic ziemniaczanego i z oliwą truflową. Danie totalnie nie dla mnie, jednak ja nie byłem na tyle głodny i nie była to moja przystawka, niech się Y’ek wypowiada.
Opinia Y’ka – było PRZEPYSZNE. Delikatne, a jednak wyraziste. Wszystko komponowało się ze sobą i uzupełniało. Ja byłem zachwycony, wiec Iks się po prostu nie zna! Ziemniaczana z Pino na kaca? Polecam!
Danie główne:
Kelner X: Polędwiczka Wieprzowa, Wieprzowina Sous Vide, gratin z batatów, pieczone buraki, ocet balsamiczny, sos z koziego sera, orzech włoski (39zł) – przed zamówieniem tego dania, poprosiłem Panią Kelnerkę o wymianę sosu na jakiś inny gdyż sos z koziego sera niestety nie jest dla mnie do przejścia. Po konsultacji z Szefem Kuchni, Pani Kelnerka zaproponowała mi sos jabłkowy z curry, który podają z innym daniem. Zgodziłem się, po czym hmmm „przecież ja nie lubie curry”. Na szczęście sos był tylko dodatkiem, a nie zupą zalewającą całe danie. Powiem tak – Wyśmienite! Pyszne! No niebo w gębie. Polecam w 100%
Kelner Y: „Kurczak Supreme” – Filet z Kurczaka Sous Vide, zielona soczewica, mus z dyni, boczek, sos śmietanowy z porem (31zł) - No tutaj już obyło się bez fajerwerków, kurczak był świetnie przyrządzony, wszystko pięknie podane, ale jakoś brakowało mi kropki nad i. Generalnie smaczne, ale trochę zbyt mdłe jak na tamten dzień 😅
Mieliśmy się nie rozpisywać, a wyszło jak zawsze.
Po tej wizycie Pino na pewno urosło w naszych oczach! Na pewno nie pozwolimy sobie na tak długą przerwę od tego miejsca jak ostatnio. Miła atmosfera, obsługa i smaczne jedzenie – polecamy!
Czas na KREWETY
Jedzenie:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤 (dobrze, że zupa nie była moja)
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤
Ogólny wystrój, klimat, ceny, ciekawe menu:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤
Obsuga:
Kelner X: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤
Kelner Y: 🍤 🍤 🍤 🍤 🍤
#pino #restauracjapino #pinokrakow #pinogarden #kelnerzynawieczerzy

Komentarze
Prześlij komentarz